Skąd te kolory#
Przez wiele lat stacje telewizyjne przypisywały kolory partiom różnie i zmieniały je z wyborów na wybory. Zwyczaj utrwalił się w 2000 roku, gdy po wyborach przez ponad miesiąc trwał spór o wynik na Florydzie, a mapa z kolorowymi stanami wisiała na ekranach tygodniami. Od tamtej pory czerwony oznacza Republikanów, a niebieski Demokratów. To konwencja mediów i badaczy, a nie przepis prawa ani oficjalny symbol partii.
W Europie zwykle jest odwrotnie: czerwony kojarzy się z lewicą. Warto o tym pamiętać, czytając amerykańskie mapy.
Trzy kategorie#
- Stany czerwone: od dawna głosują na Republikanów, a wynik jest zwykle przesądzony. Przykłady to Wyoming (ok. 72% głosów dla Trumpa w 2024 roku), Wirginia Zachodnia, Oklahoma czy Idaho.
- Stany niebieskie: od dawna głosują na Demokratów. Przykłady to Vermont (ok. 64% dla Harris w 2024 roku), Massachusetts, Kalifornia i Nowy Jork. Dystrykt Kolumbii, który nie jest stanem, głosuje na Demokratów najsilniej.
- Stany fioletowe: mieszanka obu kolorów. Zwykle utożsamia się je ze stanami wahadłowymi, czyli takimi, w których wynik jest otwarty. W 2024 roku były to Arizona, Georgia, Michigan, Nevada, Karolina Północna, Pensylwania i Wisconsin.
Podział nie ma oficjalnej definicji. Jedni analitycy zaliczają do fioletowych tylko stany, w których przewaga była niewielka, inni także te, które w kilku ostatnich cyklach zmieniały zwycięzcę.
Mapa wyborów 2024#
W 2024 roku Donald Trump wygrał w 31 stanach (oraz w jednym okręgu Maine) i zdobył 312 głosów elektorskich. Kamala Harris wygrała w 19 stanach i w Dystrykcie Kolumbii, co dało jej 226 głosów. Trump zwyciężył we wszystkich siedmiu stanach wahadłowych. Mapa w kolorach stanów upraszcza jednak obraz, bo Maine i Nebraska dzielą głosy elektorskie według okręgów (zob. kolegium elektorskie).
Stan to nie jednolity kolor#
Kolor stanu mówi o tym, kto wygrał, a nie o tym, ilu wyborców głosowało inaczej. W Kalifornii na Trumpa zagłosowało ponad 6 mln osób, a w Teksasie na Harris ok. 4,8 mln. Zwykle widać też podział na duże miasta, które częściej wybierają Demokratów, i obszary wiejskie, które częściej wybierają Republikanów, nawet w tym samym stanie. Dlatego mapy według hrabstw wyglądają inaczej niż mapy według stanów.
Kolor odnosi się też zwykle do wyborów prezydenckich. Stan może mieć władze innej barwy niż jego wynik w głosowaniu na prezydenta: gubernatorem Vermontu jest Republikanin Phil Scott, a Kentucky ma demokratycznego gubernatora Andy'ego Beshear.
Jak mierzy się „kolor” stanu#
Najczęściej używa się wskaźnika Cook PVI (Partisan Voting Index). Porównuje on wynik partii w stanie lub okręgu z wynikiem w całym kraju w ostatnich wyborach prezydenckich. Zapis „R+10” oznacza, że stan jest o 10 punktów procentowych bardziej republikański niż średnia krajowa, a „D+5” że o 5 punktów bardziej demokratyczny. Wartości bliskie zera oznaczają stan konkurencyjny.
Zespoły analityczne dodają do tego własne oceny, np. „bezpieczny”, „prawdopodobny”, „przechylający się” i „otwarty” (toss-up). To prognozy, a nie fakty, i zmieniają się w trakcie kampanii.
Kolor stanu zmienia się z czasem#
Jeszcze kilkanaście lat temu fioletowe były m.in. Ohio i Floryda, które w ostatnich cyklach wyraźniej przesunęły się w stronę Republikanów. Wirginia i Kolorado przesunęły się w stronę Demokratów. Georgia i Arizona w 2020 roku wybrały demokratycznego prezydenta, a w 2024 roku wróciły do Republikanów. Zmieniają się demografia, układ okręgów i nastroje wyborców, dlatego mapa na kolejny cykl może wyglądać inaczej.
Kolory a władza w stanach#
Pojęcia czerwony i niebieski stosuje się także do władz stanowych. Mówi się, że stan ma trifectę, gdy jedna partia kontroluje stanowisko gubernatora i obie izby legislatury. Według Ballotpedii, w 2026 roku jest 23 trifekt republikańskich, 16 demokratycznych, a 11 stanów ma władzę podzieloną. To nie zawsze pokrywa się z wynikiem prezydenckim, a w 2026 roku pod głosowanie trafiają m.in. urzędy gubernatorów w 36 stanach (zob. wybory połówkowe).
Jak czytać to na naszych mapach#
Na mapie wyborów prezydenckich kolor stanu pokazuje zwycięzcę, a na stronie stanów wahadłowych zebraliśmy marginesy i historię głosowań w stanach, w których wynik bywa otwarty. Strona specyfiki stanów opisuje odrębności polityczne poszczególnych stanów, a prognoza pokazuje, jak zmiana nastrojów mogłaby zmienić układ kolorów.
Zobacz na mapach
Pytania i odpowiedzi
Dlaczego Republikanie są czerwoni, a Demokraci niebiescy?
To konwencja mediów, która utrwaliła się w wyborach 2000 roku. Wcześniej stacje telewizyjne przypisywały kolory partiom różnie, a w kolejnych cyklach zostały te same barwy. Nie wynika to z przepisów ani oficjalnych symboli partii.
Czy czerwony w USA oznacza lewicę, jak w Europie?
Nie. W USA czerwony jest kolorem Partii Republikańskiej, uchodzącej za prawicową, a niebieski kolorem Demokratów. W Europie najczęściej jest odwrotnie, bo czerwony kojarzy się z lewicą.
Co to jest stan fioletowy?
Stan, w którym żadna partia nie ma stałej przewagi i wynik bywa różny w kolejnych wyborach. Zwykle utożsamia się go ze stanem wahadłowym. W 2024 roku były to Arizona, Georgia, Michigan, Nevada, Karolina Północna, Pensylwania i Wisconsin.
Ile stanów jest czerwonych, a ile niebieskich?
Nie ma oficjalnej listy. W wyborach prezydenckich 2024 Donald Trump wygrał w 31 stanach, a Kamala Harris w 19 stanach i w Dystrykcie Kolumbii. Liczba stanów „pewnie” czerwonych lub niebieskich zależy od tego, jak analityk klasyfikuje stany konkurencyjne.
Czy kolor stanu zmienia się z czasem?
Tak. Ohio i Floryda były kiedyś kluczowymi stanami, a dziś uchodzą za bardziej republikańskie, a Wirginia i Kolorado przesunęły się w stronę Demokratów. Georgia i Arizona w 2020 roku poparły demokratycznego kandydata, a w 2024 roku republikańskiego.
Powiązane hasła
Jak zacytować to hasło
Atlas Wyborczy, „Stany czerwone, niebieskie i fioletowe”, Słownik wyborczy, https://atlaswyborczy.com/slownik/stany-czerwone-niebieskie-fioletowe/ (aktualizacja: 22 października 2026).
Źródła
Stan na 22 października 2026. Wyniki dotyczą wyborów 2024 roku, a liczba trifekt pochodzi z Ballotpedii (2026) i może się zmienić po wyborach 3 listopada. Opracowanie: Atlas Wyborczy.